Elastyczny transport kolejowy

blog

Z Kutna w Polsce monitoruję wspólnie z innymi kolegami ruch pociągów wahadłowych, które przewożą nasze kontenery cysterny z masowymi produktami ciekłymi naszych klientów. Transporty wahadłowe przejeżdżają z Rotterdamu do miejsca docelowego w Kutnie, w samym sercu Polski. To podróż na dystansie około 1100 kilometrów. Oprócz tego zajmujemy się planowaniem eksploatacji naszego sprzętu i kierowców na trasie z i do terminalu kontenerowego, a następnie do miejsca rozładunku. W przypadku niektórych zleceniodawców możemy dostosować plan z klientami końcowymi. Dzięki bezpośrednim kontaktom z odbiorcami naszych klientów możemy sprawić, że dostawa odbędzie się w dogodnym dla nich momencie.

10 pociągów wahadłowych tygodniowo zapewnia dużą elastyczność, a my musimy zawsze pamiętać o tym, aby w ostatniej chwili dostosowywać plany i pomagać naszym klientom. Ostatnio na przykład odebraliśmy telefon od naszego klienta z Poznania. Mieli spory problem, bo istniało zagrożenie, że skończy się ważny surowiec do wytwarzania ich produktu. W wyniku pewnych okoliczności zapasy zostały zużyte szybciej niż planowano. Istniało wręcz ryzyko wstrzymania prac w fabryce. Oznaczałoby to prawdziwą klęskę dla naszego klienta i jego odbiorców. Telefon do nas był ostatnią deską ratunku, aby znaleźć rozwiązanie dla tego poważnego problemu.

Zamówienie produktu znajdowało się już w pociągu kontenerowym w drodze do Poznania. Jednak w wyniku tej nagłej sytuacji planowana dostawa dotarłaby zbyt późno. Natychmiast po tym alarmowym telefonie skontaktowaliśmy się z PCC – naszym partnerem w dziedzinie transportu kolejowego. Jako operator pociągów kontenerowych mogli oni udzielić nam przydatnych informacji na temat godzin przyjazdu na terminale kontenerowe znajdujące się przy trasie. Dzięki temu wiedzieliśmy, kiedy i gdzie moglibyśmy odebrać kontener, aby wygrać tę nierówną walkę z czasem. Zmodyfikowaliśmy w tym celu harmonogram pracy naszych kierowców i zadbaliśmy o to, aby jeden z naszych pracowników wraz z podwoziem kontenerowym udał się do terminala kontenerowego we Frankfurcie nad Odrą przy niemiecko-polskiej granicy. Ponieważ udało nam się wcześniej odebrać to zamówienie, zyskaliśmy odpowiednio dużo czasu, aby dostarczyć surowiec na czasu do naszego klienta i uratować produkcję. Doskonała praca zespołowa wszystkich partnerów oraz naszych pracowników.

Autor:  Rafał Sucina
Rafał Sucina | Planista Chemical Logistics

Bądź na bieżąco

Chcą Państwo na bieżąco uzyskiwać informacje o aktualnościach w firmie Nijhof-Wassink? Zachęcamy do subskrypcji naszego newslettera.

Wprowadź prawidłowy adres e-mail.
Formularza nie można wysłać bez zaakceptowania naszej polityki prywatności.